18 April 2015

jak wygląda moja codzienna dieta?

Hej kochani!

Nie planowałam, że cokolwiek dzisiaj tutaj dodam, ale udało mi się znaleźć troszkę wolnego czasu i postanowiłam, że napiszę wam tutaj coś o mojej codziennej diecie. Miałam połączyć ten post razem z ćwiczeniami które wykonuję w domu i na siłowni, ale podzielę to na pół i dzięki temu będę miała więcej czasu na dopracowanie wszystkiego tak jakbym chciała. 
Zabieram się więc za pisanie!


Moja przygoda z siłownią i z ćwiczeniami zaczęła się już ponad rok temu, jednakże musiałam zrezygnować z tego z powodów zdrowotnych. Na początku nie chciałam poruszać tutaj tego tematu, ale doszłam do wniosku, że jestem z siebie dumna i może dzięki temu, że podzielę się z wami swoją historią, nie popełnicie tych samych błędów co ja. 
Nie mogłam się na niczym skupić, ciągle kręciło mi się w głowie, nie miałam na nic ochoty, ciągle się denerwowałam, nie miałam apetytu i męczyło mnie przejście z jednego pokoju do drugiego, więc.. wybrałam się do lekarza i dowiedziałam się, że mam anemię w bardzo zaawansowanym stopniu. Po wizycie u lekarza dowiedziałam się, że jeżeli nie zacznę bardziej dbać o swój organizm może doprowadzić to do wielu poważnych chorób. Pani doktor przepisała mi lekarstwa, które zażywałam codziennie rano, przez trzy miesiące. Dostałam także specjalną dietę, do której musiałam się zastosować. Musiałam pożegnać się z kawą, którą bardzo lubię, z fast-foodami, zupkami chińskimi, chipsami i ogólnie ze słodyczami. Kawę pozwoliłam sobie pić góra raz na dwa tygodnie i było to dla mnie coś, czego nie mogłam się doczekać. Zaczęłam także jeść 5 posiłków dziennie i staram się je jeść regularnie. 
Śniadanie jest dla mnie bardzo ważne i zawsze staram się zjeść dużo owoców i pić mnóstwo wody, żebym już od rana miała dużo energii. 


Najczęściej przygotowuję sobie swoje ulubione śniadanie, czyli jogurt, musli, orzechy, żurawinę i owoce. Za każdym razem dodaję inne składniki, bo nie zawsze wszystko mam pod ręką. Do tego piję dużą szklankę wody i biorę witaminki. W weekendy, lub kiedy rano mam więcej czasu lubię robić sobie także szejki owocowe, dzięki którym dostarczam sobie jeszcze więcej energii i witamin. O tym jak je przygotowuję i jakich składników używam napiszę niedługo, także zapraszam zainteresowanych :-) 

Drugie śniadanie zazwyczaj jem w college i najczęściej są to banany, jabłka, sałatki lub kanapki. Zawsze mam też przy sobie wodę i staram się pić ją jak najczęściej. Kiedyś nie przykładałam uwagi na to co jem na drugie śniadanie i najczęściej nie jadłam po prostu nic, albo byle co ze stołówki ze szkolnej, czyli frytki albo pizzę. Teraz wolę przejść się kawałek dalej do sklepu i kupić sobie zdrową sałatkę, albo wstać chwilkę wcześniej rano i przygotować sobie kanapki. (albo poprosić mamę!). 

Następnie, mniej więcej po 3-4 godzinach jem obiad. Najczęściej jem ryż z kurczakiem, kurczaczka z ziemniakami, makaron z brokułami, makaron z owocami morza lub łososia. Ostatnio miałam łosowiowy dzień i ciągle ktoś mnie nim częstował! Pycha! Do każdego z tych dań dołączam marchewkę, brokuły lub kalafior. Mam obsesję na punkcie brokuł i mogłabym jeść je na okrągło, nawet teraz mam na nie ochotę! 
Pamiętacie, że jeżeli chcecie ćwiczyć po obiedzie, musicie odpocząć przynajmniej 30 minut! 

Po obiedzie mam tak zwany podwieczorek i najczęściej jem jakiś jogurt lub kisiel, który ostatnio bardzo polubiłam. 

Po podwieczorku nadchodzi czas na kolację. Kolację powinniśmy zjeść najpóźniej dwie godziny przed pójściem spać. Kiedyś w ogóle się tym nie przejmowałam i jadłam przed snem zupki chińskie i mnóstwo słodyczy. Odkąd to zmieniłam, rano czuję się o wiele lepiej i o wiele lepiej mi się zasypia. 


Nie zawsze w czasie kolacji jestem w domu, lub nie zawsze mam też czas żeby coś sobie przygotować. Wczoraj akurat byłam na siłowni i na kolację zjadłam tortillę z kurczakiem i warzywkami. Bardzo mi posmakowała i mam zamiar przygotować sobie taką samą. Zobaczymy jak mi pójdzie!
W domu na kolację najczęściej jem kanapki, tosty, sałatkę grecką, jogurty, pomidorki z mozzarellą, lub po prostu coś, co przygotuje moja mama. 

Zdrowa dieta przyniosła mi wiele dobrego. Przede wszystkim mam więcej siły i energii i nie potrzebuję kawy, żeby się doładować. Teraz wolę zjeść sobie jabłko lub banana i działa to na mnie tak samo jak kawa i oczywiście jest to o wiele zdrowsze. 

Niedawno byłam u lekarza na badaniach i dowiedziałam się, że wszystko jest już ze mną w porządku. Byłam z siebie bardzo dumna, bo wyszłam z tego w naprawdę szybkim czasie i wyniki badań były nawet lepsze niż powinny. Mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiała się o to martwić! 

Kochani, zwracajcie uwagę na to co jecie, bo ma to ogromny wpływ na wasze zdrowie i samopoczucie! Nie mówię o przejściu na dietę, bo ja broń Boże na niej nie jestem. Po prostu staram się jeść zdrowo i regularnie i z całego serca wszystkim to polecam :-) Dbajcie o swoje zdrówko, zanim znajdziecie się w takim samym stanie w jakim byłam ja. 

Troszkę dziwnie jest mi udostępnić tą notkę, ponieważ nigdy nie lubiłam się wypowiadać na ten temat, ale.. niech będzie :-) 
Buziaki i miłego wieczorku! 



15 comments:

  1. Super,ze podzielilas sie z nami swoimi doswiadczeniami. Dzieki temu ostrzezesz innych przed tymi bledami! Pozdrawiam :*

    ReplyDelete
  2. Bardzo fajny i przydatny post :) Podziwiam za wytrwałość, ale cóż jak trzeba to trzeba :)

    ReplyDelete
  3. Blog super, lecz teraz coś z innej paczki... czasami jak czytam komentarze, to ludzie tutaj piszą jakby mieli jakieś ograniczenia umysłowe. Nie piszcie proszę rzeczy prostych jak cep, a wysilcie się i napiszcie coś co ma sens, chyba, że ja jestem już nie z tej ery i ludzie nie są tacy jak kiedyś. Jeszcze raz napiszę, blog super :)

    ReplyDelete
  4. Potrafisz zmotywować, dzięki tobie zaczynam dzisiaj ćwiczyć i zdrowo się odżywiać! A co ze słodyczami, nie jesz w ogóle teraz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Super, ciesze sie bardzo :-) !!! nigdy nie przepadalam jakos bardzo za slodyczami, uwielbiam bardzo lody i czasami jem sobie w ciagu dnia, czekolade raz na jakis czas, a tak to nie ciagnie mnie do slodyczy. a zamiast chipsow polecam popcorn, zdrowszy!

      Delete
  5. Cześć ☺️☺️ Mogłabym dowiedzieć sie wiecej na temat Twojej diety po anemii itd? Bo przeczuwam ze sama mam z tym problem a nie wiem do kogo sie zwrócić i jak sobie z tym poradzić. Potrzebuje pomocy i rady .
    Świetny blog 💕💕

    ReplyDelete
    Replies
    1. przede wszystkim ograniczyłam kawę, pije dużo wody i staram się jeść dużo produktów które są bogate w żelazo, czyli między innymi są to jajka, rodzynki, jagody, marchew, szpinak i brokuły. na Twoim miejscu poszłabym jak najszybciej do lekarza. prawdopodobnie zostaniesz wtedy skierowana na pobranie krwi i wszystkiego się dowiesz :-) mi dużo pomogły też lekarstwa które przepisała mi moja pani Doktor, więc jeżeli przeczuwasz, że z Twoim zdrówkiem jest coś nie tak to może tak samo jak ja potrzebujesz też lekarstw. życzę powodzenia i wytrwałości!

      Delete
  6. Przeczytałam wiele stron na temat zdrowego odżywiania , ale żadna z tych storn nie zmotywowała mnie tak jak Twoj post :) uważam ze jesteś świetna w tym co robisz, swoimi doświadczeniami ( którymi super ze sie dzielisz ) potrafisz pomoc innym i doradzić :) wiele osób zakładało swojego bloga i do wielu z nich zajrzałam, ale zazwyczaj to były krótkie notki tak naprawde o niczym,ub o tym co pisze kazdy. Twoja posty sa fajnie rozbudowane :> piszesz konkretnie i na temat �� juz od dłuższego czasu obserwuje Cie na instagramie i bardzo mi sie podobają Twoje zdjęcia ;> w tym rownież jesteś naprawde bardzo dobra :)myślałaś moze o założenia konta na yt? Widziałam juz gdzies takie pytanie skierowane do Ciebie i uważam ze to naprawde świetny pomysł :) dzięki temu mogłabyś jeszcze bardziej motywować innych i zarażać ich swoją chęcią do życia. Zdrowego zycia :) mnie juz zaraziłas, za co Ci bardzo dziękuje :) jesteś naprawde bardzo pozytywna osoba i nigdy sie nie zmieniaj :) pozdrawiam. Dominika,19 ��

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! :* to strasznie miłe! jak czytam takie wiadomości, to czasami aż nie wiem, co mam odpisać! hm. wydaje mi się, że jestem za bardzo wstydliwa na konto na YT, nie wiedziałabym co mam nagrywać i w sumie to nawet nie miałabym czym. może kiedyś! ale na pewno nie teraz. będę starała się motywować was tutaj, buziaki, pozdrawiam również :*

      Delete
  7. Ciekawy post :) Niestety nie przepadam za owocami, za to warzywa mogę jeść na każdy posiłek. Nie wyobrażam sobie dnia bez pomidora, uwielbiam oliwki, brokuły i marchewkę. Ostatnio zaczęłam też pić więcej wody, jednak nadal się do niej do końca nie przekonałam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. brokuły, mniaaaam! woda jest bardzo ważna, pij jak najwięcej :-) !

      Delete
  8. Hmm to ile pijesz teraz kaw w ciagu tygodnia? :) bo czesto wrzucasz jakies na ig :)

    ReplyDelete
  9. zazwyczaj 1/2 :-) chociaz w zeszlym tygodniu chyba nawet i 3, bo bylam w nowym miejscu i chcialam sprobowac, haha

    ReplyDelete
  10. jeju nie było mnie kilka dni w internetach i tyle notek ale super <3

    ReplyDelete