4 May 2015

co chciałabym robić częściej, oraz co mnie motywuje:

Hej wszystkim,

W dzisiejszym poście chcę podzielić się z wami listą rzeczy, które chciałabym częściej robić w swoim życiu, oraz tym, co mnie motywuje:



1. Chciałabym przede wszystkim pić więcej wody! Kiedyś mi się to udało, a teraz niestety piję troszkę mniej i muszę to jak najszybciej poprawić, bo czułam się wtedy o wiele lepiej. 
2. Częściej spędzać czas na swieżym powietrzu. Więcej spacerować, robić pikniki, odwiedzać nowe miejsca.
3. Więcej czytać! Uwielbiam czytać i mam mnóstwo książek, które czekają na mnie na komodzie, ale nie mogę się za nie zabrać. Wieczorem jestem zbyt zmęczona, w drodze do collegu wszystko mnie rozprasza. Kiedyś czytałam bardzo często, a teraz moja kolecja książek się tylko powiększa, a ja nie robię nic, aby to zmienić. 
4. Więcej gotować i nauczyć się przygotowywać nowe potrawy. Nie pamiętam kiedy ostatni raz próbowałam zrobić coś, czego nigdy wcześniej sama nie przygotowywałam. Wszystko to co robie sobie do jedzenia jest bardzo proste i często się powtarza. Chciałabym spróbować zrobić omlety bananowe i babeczki oreo! Podobno pycha.
5. Zacząć biegać! Od dłuższego czasu myślę sobie co by to było, gdybym rano biegała, więc.. czas najwyższy spróbować!
6. Skoczyć na bungee! Mam już nawet wykupione miejsce, muszę tylko ustalić termin. 

Dzięki temu, że zapisuje sobie wszystko to, co chciałabym zrobić, łatwiej jest mi się za to zabrać i o niczym nie zapominam :-) 
A wy, co chcielibyście zmienić w swoim życiu? Co chcielibyście częściej robić?

Chciałam napisać też troszkę o tym, co mnie motywuję. Wiele osób mówi mi, że w moim życiu ciągle coś się dzieje, ciągle coś robię i ciągle gdzieś jeżdzę. Tak, to prawda. Robię tak, ponieważ nie chcę przesiedzieć swojego życia w jednym miejscu i zastanawiać się co by to było, gdybym postąpiła inaczej. Uważam, że nic nie dzieje się bez powodu i jeżeli czegoś nie spróbujemy, nigdy nie dowiemy się, czy było warto, dlatego staram się próbować w życiu jak najwięcej. Gdybym się nie zdecydowała i nie wyjechała do Londynu, moje życie wyglądałoby tak samo jak kilka lat temu. Gdybym cały czas miała grzywkę, nigdy nie dowiedziałabym się że bez niej jest o wiele wygodniej i gdybym nie założyła bloga/instagrama, nie poznałabym wielu ciekawych osób. To właśnie głównie dlatego uważam, że nie powinniśmy się bać zmian w swoim życiu i wyciągnąć z niego jak najwięcej. Sama kiedyś ciągle narzekałam, bałam się wyrazić swoje zdanie i nie wierzyłam, że uda mi się coś zmienić, ale odkąd zmieniłam swoje podejście, żyje mi się o wiele lepiej. Zaczęłam ćwiczyć, bardziej o siebie dbać i przestałam się przejmować innymi. Kiedyś zastanawiałam się tylko co sobie pomyślą inni ludzie i bardzo mnie to ograniczało. Teraz obchodzi mnie zdanie tylko najbliższych mi osób i wszystko to co robie, robię głównie dla nich i dla siebie.
Tak samo było z blogiem. Na początku bałam się, jak zareagują na to moi znajomi, ale potem pomyślałam sobie.. chwila. Przecież to mój blog, ja będę tutaj pisać i ja będę o niego dbać i to jest najważniejsze. Niestety ludzie zawsze będą mówić i myśleć to co chcą i nie uda nam się tego zmienić, dlatego najłatwiej po prostu będzie zmienić nam samych siebie i swoje podejście :-)
Zawsze znajdzie się ktoś, komu coś nie będzie się podobać i nie warto jest smucić się i zadręczać z tego powodu, dlatego nie bójmy się robić tego, czego naprawdę chcemy, bo to nasze życie i nikt inny go za nas nie przeżyje.

Buziaki,
Paulina



9 comments:

  1. Motywująco ostatnie kilka zdań, super ;) Pozdrowienia

    ReplyDelete
  2. Dziękuję za ostatnie zdania <3

    ReplyDelete
  3. jak ustawić ten widget Instagram i wyżej te ikonki kierujące na Twoje konta, tak jak Ty masz na blogu? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. www.iconosquare.com :-) a z ikonkami pomogła mi koleżanka

      Delete
    2. Dopiero zobaczyłam komentarz :( ikonki są z IconFinder.com a dodane za pomocą tego kodu: http://borenium.blogspot.com/2014/01/ikonki-spoecznosciowe.html :-))

      Delete
  4. Super motywacja! Świetnie się to czyta! :)

    podkowaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Jak to sie stalo ze masz tyle followersow na instagramie?:)

    ReplyDelete
  6. A jak to się stało, ze wyjechałaś do Londynu? :)
    Btw, z książkami mam dokładnie to samo! :D

    ReplyDelete
  7. Aaa, wybacz, już dotarłam do posta o przeprowadzce :> cofam wiec pytanie! :*

    ReplyDelete