8 August 2015

jolly chick

Dzień dobry kochani,

No i znowu mamy weekend! Czy wam też tak szybko mijają dni? Przecież dopiero co niedawno zaczął się nowy tydzień, a znów jest sobota.. nie chcę tak! Co prawda (jakkolwiek dziwnie to zabrzmi) tęskni mi się już nawet troszkę za collegem, ale pewnie i tak we wrześniu będę żałować tych słów!

Kocham wakacje za wolność i mnóstwo wolnego czasu, ale czasami bywa też i tak, że nie mam się czym zająć i właśnie wtedy nachodzą mnie te dziwne myśli, że gdyby był już rok szkolny, to na pewno miałabym o wiele więcej zajęć, haha! Lubię mieć wszystko dokładnie zaplanowane i nienawidzę marnować czasu i kiedy jestem w collegu od poniedziałku do piątku to mam wrażenie, że moje dni są jakoś bardziej zorganizowane i wszystko ma swój sens. Poza tym jestem podekscytowana rozpoczęciem roku, spotkaniem moich nauczycieli, klasy i rozpoczęcia drugiego roku kursu na którym jestem. No i zbliżają się studia, o których ostatnio coraz częściej myślę! Co prawda powinnam już studiować od roku, ale ze względu na moją przeprowadzkę wszystko się troszkę opóźniło iii szczerze mówiąc JUŻ nie widzę w tym nic złego! Kiedyś trochę mi to przeszkadzalo i nawet się tego wstydziłam, ale.. to, że idę na studia rok później niż moi rówieśnicy, moim zdaniem absolutnie nie oznacza nic złego.

Przejdźmy do dzisiejszego posta! Postanowiłam zaprezentować się Wam w mojej nowej bluzie z jollychick. Nie myślałam, że jeszcze uda mi się założyć w tym roku krótkie spodenki, a tu ku mojemu ździwieniu - pogoda w Londynie nagle się poprawiła i wczoraj i nawet dzisiaj będę miała okazję założyć coś krószego niż dotychczas! W związku z tym, że praktycznie cały dzień spędziłam w domu i wyszłam dopiero wieczorem, postanowiłam założyć bluzę, żeby nie zmarznąć. Koczek natomiast noszę już od dwóch, jak nie trzech dni, bo troszkę się rozleniwiłam i nie chcę mi się prostować włosów! Ale to dobrze, przynajmniej dam im trochę odpocząć.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć!











 bluza: jollychick 
(tutaj możecie ją dokładniej zobaczyć, jest dostępna w dwóch kolorach)
spodenki: tally weijl 
buty: adidas flux
okulary: river island 
zegarek: oozoo 
czarna bransoletka: sotho 
złota bransoletka: thepeachbox

Buziaki,
Paulina




10 comments:

  1. Cześć Paulino! :) Obserwuję Cię od dłuższego czasu i podziwiam, jesteś tak bardzo pozytywną osobą! Dzisiaj chciałam się Ciebie spytać o buty... Widziałam, że przy ostatniej stylizacji też je miałaś i bardzo mi się spodobały, także moje pytanie... Czy je polecasz? :d

    ReplyDelete
    Replies
    1. jak najbardziej! są mega wygodne :D

      Delete
    2. A myślisz, że na jesień także będą dobre? :)

      Delete
    3. myślę, że tak, ale na pewno nie na deszcz ;-)

      Delete
  2. Bluza jest świetna !
    Jesteś mega pozytywną osobą, patrzę na twoje zdjęcia i od razu się uśmiecham :-D

    ReplyDelete
  3. Masz zajebistego chłopaka! Hahahah. Jak czoło? Ahhah. ������

    ReplyDelete
    Replies
    1. hahahahahaha! już nie boli.. na szczęście!

      Delete
  4. Przecudne zdjęcia ! :)

    http://dreaaammss.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. The blouse is soo cute!

    xo,
    priceless-ambition.blogspot.pt

    ReplyDelete