10 September 2015

Powrót do szkoły

Cześć kochani,

Co słychać, jak w szkole?

Zdaję sobie sprawę z tego, że w Polsce szkoła zaczęła się już ponad tydzień temu, jednakże ja swój pierwszy dzień miałam dopiero w poniedziałek i postanowiłam, że chciałabym Wam to wszystko troszkę opisać. Piszę ten post już trzeci dzień, ale w końcu zaczął się college i mogłam się tego spodziewać! Zanim jednak zacznę.. czy Wam też wakacje zleciały aż tak szybko?! Przecież dopiero co się zaczęły, a już jest koniec. Nie wierzę! Pamiętam, że jakoś mniej więcej w połowie lata myśl o rozpoczęciu drugiego roku w collegu nie przerażała mnie ani trochę. Myślałam sobie wtedy 'wow, fajnie, mój ostatni rok, potem studia, nowa szkoła i nowi ludzie, nie mogę się doczekać', a co było w sierpniu? W sierpniu chciałam cofnąć się do czerwca i rozpocząć wakacje od nowa. Nie byłam na to gotowa. W roku szkolnym najbardziej przeraża mnie wstawanie rano. Tak bardzo nie lubię poranków!

Swój pierwszy dzień w collegu mialam 8 września, w poniedziałek. Jestem wyjątkowo zadowolona z mojego tegorocznego planu lekcji, ale ostatecznie uwierzę w to dopiero kiedy tak się stanie, bo.. mam wolne piątki! I cały czas boje się, że jednak ktoś to zmieni, haha! Także czekam do pierwszego wolnego piątku. We wtorki z kolei zaczynam o 11:20, w poniedziałki też dosyć późno, więc teoretycznie nie mam na co narzekać! No chyba, że na to, że wtorki i w czwartki wracam do domu dopiero przed 18, ale zawsze przecież mogło być gorzej! No i te wolne piątki.
Jak wyglądał mój pierwszy dzień w collegu? Całkiem normalnie, tak jak każdy inny dzień. Nie musiałam ubierać się na galowo, ani nie miałam żadnego uroczystego rozpoczęcia. Po prostu każdy przyszedł na pierwszą lekcję według planu który dostaliśmy kilka dni wcześniej na email, usiedliśmy w ławkach i najzwyczajniej w świecie zaczęliśmy lekcje. Musieliśmy się jedynie przedstawić przed całą klasą, ponieważ mamy kilku nowych nauczycieli i uczniów. Zawsze ogromnie się w takich sytuacjach stresuję, bo nigdy nie wiem co mogę o sobie powiedzieć i zazwyczaj kończy się to tak, że po prostu wstaję, mówie swoje imię, wiek i to, że lubię robić zdjęcia, haha! Chociaż z wiekiem też mam czasami problem, bo jestem jedną z najstarszych osób w klasie i kiedy inni słyszą mój wiek, zazwyczaj dziwią się i mówią, że w życiu nie daliby mi tylu lat.

W związku z tym, że jest to mój drugi rok, nauczyciele nie muszą marnować czasu na to, aby oprowadzić nas po szkole, pokazać gdzie co się znajduje i w jaki sposób będzie wyglądał nasz kurs, oraz czego od nas oczekują i od razu zaczęliśmy robić notatki i odrabiać przeróżne prace domowe. Na wtorek mam już do oddania pierwszą (dosyć ważną) pracę, więc sporo pracy przede mną. Mam nadzieję, że uda mi się to wszystko jakoś ze sobą pogodzić i że nie zaniedbam przez to bloga! Kupiłam sobie nawet specjalny dzienniczek, w którym zapisuję nowe pomysły, co chcę kiedy napisać, co muszę kiedy oddać w szkole i mam nadzieję, że dzięki temu wszystko będę miała dokładnie przemyślane i zaplanowane! A teraz lecę na lekcje, a Wam życzę miłego dnia.

Buziaki,
Paulina







17 comments:

  1. A tak właściwie to ile masz lat? :D Miłego weekendu :*

    ReplyDelete
  2. Paula więcej zdj z collegu! :) Buziaki!

    ReplyDelete
    Replies
    1. muszę porobić więcej i wtedy mogę dodać, haha! :*

      Delete
    2. Koniecznie, plissss :D super bylby wpis np " jeden dzien z nauki w collegu'' :*

      Delete
    3. za jakiś czas na pewno coś takiego przygotuję!:D :*

      Delete
  3. Hej :) a kiedy macie jesienne ferie?

    ReplyDelete
  4. Hej :) A kiedy macie jesienne ferie?

    ReplyDelete
  5. jeeeejuuuuuu zazdroszczę tego planu lekcji! ja czasem siedzę od 7 do 16.10 w szkole :(
    ale na szczęście w piątki bywa tak, że mam 3-5 lekcji :-)

    ReplyDelete
  6. Masz brytyjski akcent czy bliżej ci do amerykańskiego? :D jestem bardzo ciekawa jak mówisz po angielsku :) zazdroszczę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. sama nie wiem, haha! wydaje mi się, że mój akcent jest taki.. nijaki!

      Delete
  7. W sumie to u Was w collegu to tak jak u nas na studiach. Bez uroczystego rozpoczęcia, przemówień i innych bla bla nudów. 1 października przychodzisz i już masz wykłady. Również chcialabym zobaczyć więcej zdjęć z twojej szkoły, bardzo mnie ciekawią. :)
    A wstawanie rano to chyba najgorsza rzecz w chodzeniu do szkoły ;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. postaram się przygotować kolejny post za jakiś czas i wtedy na pewno dodam więcej zdjęć :-) :*

      Delete
  8. Czekam na dużą ilość zdjęć z collegu! Mega!
    -> wiktoriaszymanska.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. hej! :)
    mam pytanie odnośnie collegu. Są jakieś ograniczenia wiekowe jeśli chodzi o naukę w collegu? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. wszedzie jest napisane, ze college jest dla osob od 16 do 18 roku zycia, ale ja mam 19 lat I dalej sie ucze :-) wszystko zalezy od tego kiedy i jaki zaczniesz kurs.

      Delete