4 October 2015

Friday, Richmond

Hej kochani. Pewnie zauważyliście, że na moim blogu znowu pojawiły się zmiany. Po raz kolejny, Jestem przeogromnie wdzięczna przewspaniałej Kornelii, bez której sama absolutnie nie dałabym sobie rady! Pomimo tego, że poprzedni design bloga bardzo mi się podobał, nie był on chyba do końca w moim stylu. Mam wrażenie, że teraz wszystko wygląda o wiele lepiej i nie chcę już nic zmieniać. A Wy, co sądzicie? Chętnie poczytam o Waszych opiniach w komentarzach! 
W dzisiejszym poście chcę pokazać Wam swoją piątkowa stylizację. Jak już pewnie wiecie, mam wolne piątki i nie chodzę w te dni do collegu. Pierwszy raz odkąd chodzę tutaj do szkoły mam zajęcia tylko 4 dni w tygodniu i nawet nie wiecie jak się cieszę, że to akurat piątki mam wolne, co powoduje u mnie dłuższy weekend. W związku z tym, że cały ten tydzień był bardzo zakręcony, potrzebowałam trochę odpoczynku i prawie cały piątek spędziłam na odpoczywaniu i robieniu tego, na co tylko miałam ochotę. Po przeleżeniu połowy dnia w łóżku postanowiłam szybko się ogarnąć, założyć nowy płaszczyk i wyjść na spacer z mamą i z siostrą, co by nie zmarnować całego (słonecznego) dnia w domu. Wybrałyśmy się do mojego ukochanego Richmond, które tak jak już mówiłam wcześniej, chyba nigdy mi się nie znudzi. 

Hello there! I think that you have realised that there have been a few changes in my blog. I am really grateful to my friend Kornelia because i wouldn't cope with this without her help. Although the last design of the blog was really nice, I still thought that it just wasn't in my style. I now have a feeling that everything looks much better and I don't think that I will need to change it again. How about you... what do you think? I will surely like to read your opinions in the comments :-)
 In today's post I would like to show you my look from Friday. As you probably know by now, I have Fridays off and I don't need to go to College. For the first time since I've been in any schools I have a day off and you don't even know how happy I am about it. I am happy that it's Friday as it makes my weekends longer. Therefore my week was a bit crazy and I needed some rest. I spent nearly the whole Friday doing what I like and what I wanted to do. After laying in bed for almost half of the day I decided to put on my new coat and go for a walk with my mum and sister, because I didn't want to ruin the sunny weather just sitting at home. We went to Richmond where I love to spend my free time. I don't think that I will ever get bored of that place. 







8 comments:

  1. Pięknie wyglądasz! A Twój blog rozwija się cudnie ❤ jesteś bardzo pozytywną i bardzo ciepła osobą! :) dlatego czytanie Twoich postów i oglądanie zdjęć jest naprawdę mega przyjemnością! Pozdrowienia z Rzeszowa, trzymaj tak dalej Paulinko :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziekuje za tak mile slowa! :* pozdrawiam rowniez!

      Delete
  2. Już po zdjęciach widać, że okolica jest piękna! Będę zaglądać często na Twojego bloga ;-) Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  3. Gdzie mieszkasz? Daleko masz do Croydon?

    ReplyDelete
    Replies
    1. West London :-) więc raczej daleko mam do Croydon

      Delete
  4. Wyglądasz cudownie! Twoje snapy oglądam nałogowo i w głosie się zakochałam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję :* cieszę się, że ktoś je jednak ogląda, haha!

      Delete