25 November 2015

UGG



Hej kochani,

Nawet nie wiecie jak bardzo brakuje mi pisania tutaj i dodawania postów. Ostatni tydzień w collegu był dosyć ciężki i niesamowicie długo się ciągnął, dlatego też nie byłam w stanie za dużo zdziałać. Teraz na szczęście mam już troszkę mniej pracy i mogę poświęcić więcej czasu na bloga.
Przez kilka ostatnich dni w Londynie było naprawdę chłodno, dlatego też zdecydowałam się wyjąć z szafy moje butki UGG. Nie należą może one do najpiękniejszych butów świata, ale są za to najwygodniejsze i najcieplejsze na tą porę roku. Ja dorwałam swoje w sekcji dziecięcej i między innymi dlatego cieszę się, że mam mały rozmiar stopy, haha! Udało mi się zapłacić odrobinę mniej, a niczym nie różnią się od tych dla dorosłych.
W związku z tym, że jestem wielkim zmarźluchem, nie mogłam wyjść z domu bez ciepłego szalika i nauszników. Nie lubię chodzić zimą z gołą głową. Zazwyczaj mam przy sobie kapelusz lub czapkę, ale kiedy zobaczyłam w primarku te nauszniki, postanowiłam, że muszę dodać je do swojej kolekcji z nakryciami głowy. Są przeurocze, prawda!?


Hi everyone,

You do not even know how much I miss writing here! Last week was quite hard and I had lots of courseworks in college, which is why I could not do much with my blog. Now, finally, I have less work to do and I can spend more time here. 
Over the last few days it was really cold in London, so I decided to pull out of the closet my UGGs. Maybe they do not belong to the most beautiful shoes in the world, but they are the most comfortable and the warmest shoes at this time of the year. I catch them on the children's section and this is one of the reasons why I am glad that to have small foot, haha! I was able to pay a little less and there is no difference between them and UGGs for adults.
I could not leave the house without a warm scarf and earmuffs. I do not like to walk bareheaded in the winter. I usually have a hat on me, but when I saw these earmuffs in primark, I decided that I must add them to my collection. They are so cute, aren't they!?




shoes: UGG 
trousers: topshop 
coat: h&m 
scarf: h&m 
earmuffs: primark 
bag: river island

GET THE LOOK:



Kisses, 
Paulina


8 comments:

  1. do osoby, ktora napisala mi anonimowy komentarz - nie mam zamiaru go akceptowac i wdawac sie w konwersacje z kims, kto nie potrafi podpisac sie chociazby swoim imieniem :-) powiem tylko tyle, ze jezeli chcialas mi w ten sposob sprawic przykrosc, to Ci sie to niestety nie udalo i wrecz przeciwnie, troszke mnie to nawet rozsmieszylo, bo dziwne, zebym na SWOIM blogu pisala o tym, co u mojej mamy, albo u babci, skoro to ja jestem jego autorka, a po drugie bloga mam dopiero od kilku miesiecy i traktuje go bardziej jak zabawe, wiec nie wiem czego ode mnie oczekiwalas, pozdrawiam :-)

    ReplyDelete
  2. Ale ciągłe pisanie o tym co w szkole, jaka pogoda i co wyjęłaś z szafy jest po prostu nudne. Powinnaś zachęcać do czytania, a Twoje notki właściwie niczym zbytnio się nie różnią.

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wydaje mi się, żeby tak było, a nawet jeśli tak uważasz, to tak po prostu wygląda moje codzienne życie ;-) nie będę wymyślała i pisała nie wiadomo o czym, tylko po to, żeby sprawić, aby moje posty były ciekawsze. ktoś jednak tu wchodzi, czyta i komentuje, więc chyba nie jest aż tak źle jak uważasz i nie każdy ma takie samo zdanie.. koniec.

      Delete
  3. Zazdroszczę, że możesz kupować butki w dziecięcym ♥ Ślicznie wyglądasz!

    adgam.blogspot.com

    ReplyDelete