17 March 2016

KRAKOW + ZAKOPANE PHOTODIARY

Jeśli obserwujecie mnie na snapchacie (pplandowskaa) lub na instagramie, to z pewnością widzieliście już, ze pierwszy weekend Marca spędziłam ze znajomymi oraz z Maćkiem w Polsce. Wyjazd ten zaliczam do naprawdę udanych i był on dla mnie dobrą odskocznią od codzienności! Spędziłam wspaniały czas ze wspaniałymi ludźmi, spotkałam się z moja przyjaciółką po prawie dwóch latach, pojeździłam na nartach, wyszalałam się, zwiedziłam wiele nowych miejsc i z wielkim uśmiechem na twarzy wróciłam do Londynu.
W czwartek rano wylecieliśmy do Krakowa i około godziny 13 byliśmy juz pod Galerią Krakowską, gdzie spotkaliśmy się z reszta naszej 'grupy'. Następnie udaliśmy się do restauracji Charlotte, którą kojarzyłam z wielu zdjęć i która została mi polecona przez kilka osób. Ciesze się, że miałam okazję odwiedzić to miejsce - było warto! Pomimo tego, ze w Londynie można znaleźć równie fajnie i klimatyczne kawiarnie, to brakuje mi tu właśnie takiej 'Charlotte', w której zjadłam pyszny lunch! Następnie, po wypożyczeniu auta, udaliśmy się do Zakopanego, gdzie spędziliśmy 4 cudowne i niezapomniane dni! No, może nie licząc tych wszystkich siniaków które powstały w wyniku jazdy na nartach, ponad 6 godzinnej wspinaczki na morskie oko i tego, ze przez 5 dniowy wyjazd spaliśmy łącznie maksymalnie około 10 godzin, haha!
Jeżeli cały ten rok ma być pełny takich fajnych wyjazdów - to nie mogę się już doczekać i z wielką chęcią mogę już zacząć się pakować na następną wycieczkę! Tymczasem wracam juz powoli do szarej codzienności, zabieram się za dokończenie wszystkich prezentacji i referatów i chce juz skończyć college, który może i nie jest aż taki zły, ale.. przede mną najdłuższe wakacje jakie prawdopodobnie kiedykolwiek będę miała i mam nadzieję, że wszystko to, co zaplanowałam - uda się!

If you follow me on snapchat (pplandowskaa) or Instagram, then you've probably seen that I spent the first weekend of March in Poland, with my friends and Maciek. This trip was very succesful and I had a good break from everyday life in London. I spent great time with great people, I met my best friend after almost two years, I was skiing, I visited lots of new places and I came back with a big smile on my face. 
We flew to Krakow on Thursday morning and about 1pm we were already in the centre of the city, where we met up with the rest of our 'group'. Then we went to the restaurant called 'Charlotte'. I saw lots of pictures of this place and couple of people recommended it to be. I'm glad we had the opportunity to go there. Despite the fact that in London we can also find equally good and climatic cafes, there is no place like Charlotte over here. Then, we rented a car and we went to Zakopane, where we spent 4 wonderful and unforgettable days! Well, maybe without counting all of those bruises that were a result of skiing, climbing more than 6 hours to Morskie Oko and the fact that we spent 5 days in Poland and we didn't sleep more than 10 hours all together, haha!
If this whole year will be full of cool trips like this one - I can't wait and I'm ready to go! Now, I'm getting back to my everyday life, I need to complete all of my work in college and finish my course. I will have probably the longest summer holiday ever and I hope that everything that I planned will happen!
























Love, 
P




4 comments:

  1. Byłam w Zakopanem ale dobre kilka lat temu. I bardzo chciałabym tam wrócić nawet może jeszcze w tym roku. Wspaniale zdjęcia xx

    ReplyDelete
  2. Mam pytanie skąd jest ta cudowna walizka w serduszka? 😍 Swietne zdjecia ! 😍😘

    ReplyDelete
  3. zazdroszczę :) piękne zdjęcia <3

    ReplyDelete