27 August 2016

BLACK DRESS

Pamiętacie jeszcze mój brązowy kapelusz? Ja już zdążyłam o nim zapomnieć - aż do wczoraj! Zanim wyszłam z domu, standardowo sprawdziłam sobie prognozę pogody na moim telefonie. Kiedy zobaczyłam, że ma lekko padać deszcz, doszłam do wniosku, że muszę jakoś chronić swoje włosy i że nie chciało mi się brać (a raczej bardziej szukać) parasola, szybko zarzuciłam na głowę kapelusz i pobiegłam na autobus. Był to strzał w dziesiątkę! Nie dość, że idealnie dopełnił moją stylizację, to ochronił mnie jeszcze przed deszczem, który swoją drogą - padał zaledwie kilka minut oraz przypomniałam sobie, jak bardzo lubiłam w nim chodzić. Teraz nie rozstanę się z nim pewnie przez kilka następnych tygodni, ale.. w końcu tak dawno go na sobie nie miałam, haha! 
Poza tym, pokazuję Wam się tutaj dzisiaj w całkiem innym wydaniu, boooo.. mam na sobie buty na obcasie, co nie zdarza się bardzo często. To znaczy.. lubię je nosić, ale tylko na specjalne okazje. Może kiedyś się do nich przekonam i będzie można zobaczyć mnie w nich częściej, kto wie?! Buziaki! 

Do you remember my brown hat? I forgot about it - until yesterday! Before I left home, I checked the weather forecast on my phone, as always. When I saw that it will rain, I decided that I have to protect my hair somehow and I didn't want to take any umbrella (or rather look for one) and I quickly took this hat with me and ran for the bus. It was a hit! Not only that it completed my styling, but it also protected me from rain, which by the way - was only falling for a few minutes. Now, I will probably wear it for the next few months, haha!
Besides, you can see me today in a different way, as... I'm wearing high heels! Which doesn't happen very often. I like to wear them only on special occasions. Mayone I will convince myself and wear them more often. Who knows?! Kisses!









dress: SHEIN
shoes: asos
hat: primark

Love,

3 comments: