1 August 2016

BREAKFAST AT THE SHARD

W ostatni wtorek, wybraliśmy się z Maćkiem na śniadanie do Aqua Shard. Odkąd odwiedziłam Duck&Waffle, bardzo spodobały mi się wyprawy w takie miejsca, a mój lęk wysokości zszedł na drugi plan i (o dziwo!) przestałam się nim aż tak bardzo przejmować. Rezerwacje zrobiliśmy z niewielkim wyprzedzeniem, ponieważ restauracja ta cieszy się dużą popularnością bardziej w porze obiadu i kolacji, dlatego też mieliśmy troszkę więcej swobody jeśli chodzi o śniadanie i o wybór odpowiedniej godziny. Moim zdaniem najlepiej jest wybrać się tam właśnie w porannych godzinach - po pierwsze, jest mniejszy tłok w metrze, jest mniej ludzi i mamy więcej spokoju. Poza tym jest tam bardzo miła i pomocna obsługa, a jedzenie jest przepyszne! Jak najbardziej polecam Wam odwiedzić to miejsce i zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć. Planowałam też zrobić kilka zdjęć w swojej nowej sukience z shein i specjalanie wzięłam ze sobą nawet aprarat, ale.. niestety bez karty pamięci. No ale trudno, mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja, buziaki!

Me and Maciek went to have a breakfast in Aqua Shard on last Tuesday. After I visited Duck&Waffle, I started to enjoy visiting places like that and my fear of heights suddenly disappeared and (surprisingly!) I stopped worrying about it so much. We made our reservation with a short notice, because this restaurant is very popular for lunch and dinners, so we had some more freedom in order to select the right date and time. In my opinion, it is the best to go there in the morning hours, as there is less people in the subway, less people in the restaurant and more peace. Besides, there is a very nice and helpful staff working there and their food is delicious! I Absolutely recommend you visit this place and I also invite you to have a look at few photos from that day. I also planned to take some pictures in my new dress from Shein and I even took my camera with me, but.. unfortunately, I didn't take my memory card with me. Well, I hope that I will have another opportunity soon! Kisses.






9 comments:

  1. Branie aparatu bez karty pamięci to moja specjalność :D HAHA
    Cudowne zdjęcia kochana ! <3

    ReplyDelete
  2. Lubię takiej klimatyczne miejsca! Fajna sukienka :)
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  3. To marzenie jeść śniadanie w tak pięknej scenerii. :)

    ReplyDelete
  4. Przepraszam, że tak bezpośrednio ale masz zajebisty tyłek :D zazdroszczę!

    ReplyDelete