28 December 2016

BURGUNDY SKIRT

Święta, święta i po świętach! Mam nadzieję, że miło spędziliście ten czas. Ja osobiście jestem wielką fanką świąt i zawsze wyczekuję ich z utęsknieniem. Nie ma rzeczy, której bym w nich nie lubiła. Dużo dobrego jedzonka, światełka i ozdoby, grzane wino, czas spędzony z najbliższymi - i na co tu narzekać? W tym roku nawet się za bardzo nie przejadłam, a barszcz z uszkami mogłabym jeść każdego dnia, haha! Jako wielka fanka spódnic, dziś przychodzę do Was z kolejną stylizacją, w której Wam się w niej pokażę. Tym razem przynajmniej nie jest czarna, więc dajcie znać co myślicie! x

Christmas, Christmas and.. it's after Christmas already! I hope you all had a great time. Personally, I am a big fan of Christmas holidays and I always look forward to them. There is nothing that I don't like about them. Lots of delicious food, lights and decorations, mulled wine, time spend with out family and loved ones - nothing to complain about! I didn't even eat too much this year, but I could eat borscht with dumplings every day, haha! As a big fan of skirts, I'm showing you another one today and finally it is not black! Let me know what do you think x 

skirt: SHEIN
shoes: missguided
bag: bershka
jacket: dezzal
sweater: h&m 
hat: gamiss
shoes: EGO

Love, 

5 comments:

  1. Oj, ja też uwielbiam klimat Świąt! Jak super wyglądasz!
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  2. Paulinka napisz post o swoich studiach ! Jestem bardzo ciekawa na czym polegają, kim możesz po nich być i co robić, jakie masz zajęcia i czy jesteś zadowolona ! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. napisałam już jakiś czas temu :-) http://paulinaplandowska.blogspot.co.uk/2016/11/studying-in-uk.html#more

      Delete