15 February 2017

PAPHOS, CYPRUS 2017

Nasze wycieczki są zazwyczaj bardzo spontaniczne, ale jeżeli musiałabym ustawić je w kolejności - wyjazd na Cypr znalazłby się chyba na pierwszym miejscu. Podjęcie decyzji i zrobienie rezerwacji zajęło nam około 20 minut, a od momentu w którym kupiliśmy bilety, do wylotu zostały zaledwie niecałe trzy tygodnie. Chyba musimy robić tak częściej, bo było naprawdę wspaniale i cieszę się, że rozpoczęliśmy ten rok w ten sposób! Pogoda była akurat w sam raz - ani nie za ciepło, ani nie za zimno. Lubię zwiedzać nowe miejsca poza sezonem, bo jest o wiele spokojniej i nie ma tłumu szalonych turystów. Wyspaliśmy się, przeszliśmy mnóstwo kilometrów, widzieliśmy przepiękne zachody słońca, zjedliśmy dużo dobrego jedzonka, zwiedziliśmy zamki, piękne plaże i przede wszystkim odpoczęliśmy od Londynu, a może bardziej od życia w biegu, bo kocham Londyn i nie muszę od niego odpoczywać. Udało nam się także nagrać wyjątkowo dużo materiału, dlatego też na dniach dodam filmik, w którym zobaczycie nasze przygody, a teraz zapraszam Was do obejrzenia kilku zdjęć, buziaki! 

All of our trips are usually very spontaneous, but if I'd have to put them in order - our recent trip to Cyprus would probably be on the first place. Making reservation (and deciding about the destination) took us about 20 minutes and we had less than three weeks from the moment when we bought tickets. I think that we need to do that more often, because it was really great and I'm glad that we started this year that way! The weather was perfect - not too hot and not too cold. I like to explore new places off season, because it is much calmer and there is not many tourists. We had lots of sleep, walked lots of kilometres, saw beautiful sunsets, ate lots of good food, visited castles, beautiful beaches and of course - we rested from London (or maybe from the busy life here, because I love London and I don't need any rest from this city). We were also able to record couple of videos, so you should see a new video on my youtube channel soon and for now, I invite you to take a look at couple of photos, kisses!








Love, 
P

3 comments: